Dziś jest:  10 wrzesień 2010 r.                                                                                                                              Imieniny:    Eligii, Irmy, Łukasza


STRONA GŁÓWNA

KRONIKA

WSPÓŁPRACA MIĘDZYNARODOWA

GALERIA

MATURA

ABSOLWENCI

REKRUTACJA

NAUCZYCIELE


ARCHIWUM

Konkurs recytatorski

Proszę, proszę...! Więc cóż by pan zrobił na miejscu tego indyka...?

Proszę, proszę...! Więc cóż by pan zrobił na miejscu tego indyka...?

Takie pytanie postawił jeden z bohaterów sztuki Sławomira Mrożka. Sztuki pt. Indyk, której inscenizacji podjął się Szkolny Teatr Poezji. W dniu 24.04. w budynku naszego Liceum można było obejrzeć efekty prawie całorocznych przygotowań.

Jeden z dziennikarzy postanowił zapytać bohaterów, co tak naprawdę zdarzyło się tego wieczora. Oto, co mu powiedzieli:

3 mężczyzn ze słomą w butach: W ten ponury, deszczowy, ale za to spokojny wieczór, taki, jak wszystkie inne od dłuższego czasu siedzimy sobie spokojnie w naszej knajpie. A tu nagle wbiega jakiś dziwny mężczyzna, na stole kładzie jakąś kobietę, biega, krzyczy, robi ogromnie dużo zamieszania. Chwilę później w ślad za nim przybiega kolejnych dwóch - jeden gorszy od drugiego... A na dodatek jakiś narwaniec cały czas kaleczy nasze uszy swoją pseudomuzyką... I jak my, prości chłopi, mamy funkcjonować w takich warunkach...?! Nawet nie można przy nich spokojnie porozmawiać... Krzyczą, gorączkują się, po to chyba tylko, żeby dojść do podobnych wniosków jak my... Że nie ma nic trwałego i wszystko jest bez sensu. Ale do tego naprawdę nie trzeba krzyczeć...

Mężczyzna w szkarłatnej pelerynie, zwany Rudolfem: Nic mnie to wszystko nie obchodzi. Oddajcie mi Laurę.

Laura: Ech, smutek... Ogromnie się rozczarowałam... Czy wszyscy mężczyźni są naprawdę tacy okropni...? Kompletny brak zrozumienia wrażliwej kobiecej duszy...

Dziwny człowiek odziany w worek (kto dzisiaj się tak ubiera...?! - przyp. aut.): Ład i porządek legł w gruzach. Muszę odbudować ten świat i utrzymać go w normach.

Mężczyzna w pończochach: Chciałem tylko szczęścia moich poddanych... Dlaczego nie mogło się to udać...? Teraz już nikomu nie będzie się nic chciało...

Obszarpaniec w białej koszuli: Znowu nicość wywołana brakiem idei. W rezultacie marazm i zastój. Nadmiar refleksji. Gorszący widok.

Maniak ze skrzypcami: W końcu będę prawdziwym muzykiem!!!

Obcy prostak: Chrrrrrr... chrrrr... chrrr...

Jak wynika z powyższych wypowiedzi, działo się naprawdę dużo. Dziękujemy wszystkim, którzy przybyli, aby wspólnie z nami wyjaśniać powiązania indyka z Ministerstwem Sentymentu i inne zagadki postawione przez Mrożka.

Dziękujemy również naszej nieocenionej Pani Reżyser - mgr. Małgorzacie Mirek, która cierpliwie znosiła wszystkie aktorskie fochy i z ogromnym zapałem rozwiązywała wszystkie problemy, których, jak zwykle, nie brakowało. Dziękujemy również za 3 lata spędzone na rozwijaniu pasji teatralnej.

Był to ostatni spektakl Szkolnego Teatru Poezji w takim składzie. Ale gorąco liczymy na to, że znajdą się osoby, które zechcą kontynuować naszą pasję.

Grażyna Sławińska



INDYK!!

Indyk!! Wspomnienie o tym ptaku nie daje mi spokoju ani na chwilę!

Z wizytą u Karola...

W piątek 7 marca uczniowie i grono pedagogiczne krzeszowickiego liceum zostało zaskoczone widokiem nietypowych plakatów w korytarzu szkoły. Całe to zamieszanie było wynikiem przygotowań scenografii do spektaklu Szkolnego Teatru Poezji pt. Karol.

Kliknj, aby obejrzeć galerię...Wieczorem wszyscy przybyli goście znaleźli się w... Klinice prof. Mrożka. Warunkiem obejrzenia spektaklu było zarejestrowanie się w recepcji (z książki wpisów wynika, że chęć wizyty u lekarza zadeklarowało 97 osób).

Kliknj, aby obejrzeć galerię...Około godziny 17:40 byliśmy świadkami tego, w jaki sposób lekarz okulista rozwiązał (a właściwie: nie rozwiązał) problem krótkowzroczności Dziadka, a tym samym naraził swoje życie... Kliknj, aby obejrzeć galerię...Inscenizacja sztuki Mrożka wymknęła się spod pieczy reżysera: niepokorni artyści - aktorzy po spektaklu zgotowali nam prawdziwy performance, angażując w zabawę zgromadzoną publiczność. Myślę, że każdy z nas poddał się panującemu nastrojowi.

Kliknj, aby obejrzeć galerię...Ogromnie cieszy nas fakt, że spektakl Szkolnego Teatru Poezji zgromadził nie tylko obecnych uczniów i grono pedagogiczne szkoły, ale także emerytowane grono, absolwentów, gimnazjalistów, rodziców i mieszkańców Krzeszowic.

Następny spektakl już w kwietniu.

mgr Małgorzata Mirek

Szkolny Teatr Poezji KLINIKA MEDYCZNA
IM. PROF. S. MROŻKA

Serdecznie zaprasza
UCZNIÓW ORAZ GRONO PEDAGOGICZNE

na bezpłatne badanie wzroku, które odbędzie się dnia 7 marca 2008 w siedzibie kliniki przy ul. Ogrodowej 3 w gabinecie nr 13. Badanie to rozpocznie się o godz. 17:30, o czym w imieniu zarządu kliniki informuje
SZKOLNY TEATR POEZJI


Kynolog w rozterce

Kynolog w rozterce to sztuka Sławomira Mrożka, którą w sposób szczególny upodobali sobie uczniowie naszej szkoły. Na Ich wyraźną prośbę powtórzyliśmy spektakl (przygotowany jeszcze w ubiegłym roku szkolnym) w ramach obchodów Dni Edukacji Narodowej. Jest to rzecz traktująca o absurdach naszego życia. W sposób groteskowy, przepełniony absurdem i nierzadko czarnym humorem pokazuje, jakie pragnienia i żądze drzemią w każdym z nas.

mgr Małgorzata Mirek


 
elipsa - e-learnigowa platforma szkoleniowa

Wychowanie fizyczne

religia


Pociąg do kina ...

ZASTĘPSTWA


Plan lekcji

Konkursy


© Copyright by Liceum Ogólnokształcace im. Tadeusza Kościuszki
Krzeszowice 2003-2009